Forum Była sobie Integracja... Strona Główna Była sobie Integracja...

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

wirtualny czy realny?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> O i dla niepełnosprawnych.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
62norbi



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 988
Skąd: Zawadzkie

PostWysłany: Pon Wrz 26, 2011 22:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sasiad napisał:
bastet napisał:
62norbi napisał:
Uważam, że przyczyna leży w Facebooc'u, to ten portal nam zabiera ludzi piszących na naszych forach...

Eee, nie, bo i tam śpiączka.

Żadna śpiączka. Kto się za przyjaciela podaje, ten jest zawsze i wszędzie. Facebooc to nie to samo, co Forum. Tam przypadkowi ludzie, tu zgrana paczka. Smile


Sąsiad... masz sto procent racji, z tym przyjacielem, nic dodać, nic ująć... Very Happy Applause Applause Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora MSN Messenger Nazwa Skype
Reklama






Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 22:29    Temat postu:

Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Wto Wrz 27, 2011 06:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sasiad napisał:
bastet napisał:
62norbi napisał:
Uważam, że przyczyna leży w Facebooc'u, to ten portal nam zabiera ludzi piszących na naszych forach...

Eee, nie, bo i tam śpiączka.

Żadna śpiączka. Kto się za przyjaciela podaje, ten jest zawsze i wszędzie. Facebooc to nie to samo, co Forum. Tam przypadkowi ludzie, tu zgrana paczka. Smile

"przypadkowi ludzie, tu zgrana paczka" - zgadzam się, ale czy ...tylko od zgranej uzyskasz uśmiech, od przypadkowych ludzi nie, od zgranej uzyskasz zrozumienie, od przypadkowych ludzi nie od zgranej uzyskasz cenne info, od przypadkowych ludzi nie?

sasiad, w/g mnie, net jest nadal TYLKO wirtualnym Światem, niskiej wartości, wirtualnym, rozrywką jedynie, którą odkłada się na później.

...najpierw załatwić muszę to i to i to i tamto, a jak znajdę chwilunię , to kompa se na chwilę odpalę, zobaczę co tam słychać, zrelaksuję się ciut...!
Myślicie tak?

_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Wto Wrz 27, 2011 16:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bastet napisał:
...najpierw załatwić muszę to i to i to i tamto, a jak znajdę chwilunię , to kompa se na chwilę odpalę, zobaczę co tam słychać, zrelaksuję się ciut...!
Myślicie tak?

NIE ! Kompa se odpalam i pierwsze, co robię, to wchodzę na Forum. Nawet, gdy jestem gdzieś i korzystam z kompa cudzego.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Wto Wrz 27, 2011 16:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Very Happy Very Happy Very Happy ( ... Rolling Eyes dziwny ludź...)
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
62norbi



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 988
Skąd: Zawadzkie

PostWysłany: Czw Wrz 29, 2011 18:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sasiad napisał:

NIE ! Kompa se odpalam i pierwsze, co robię, to wchodzę na Forum. Nawet, gdy jestem gdzieś i korzystam z kompa cudzego.

Ja też tak robię, i chociaż często nie zabieram głosu... To jestem tu niekiedy do trzech razy na dzień... A jak mnie weźmie natchnienie to umiem napisać tak dobrego posta, że mucha nie siada... Lecz teraz, trochę się zmieniło, gdyż jestem więcej w terenie niż przy kompie, to nie starcza mi czasu, na częstsze pisanie, ale to jest przejściowe bo jak spadnie śnieg to znowu będę przesiadywał przy moim kompie i zajmował się pisaniem postów, newsów...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora MSN Messenger Nazwa Skype
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Czw Wrz 29, 2011 19:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bastet napisał:
w/g mnie, net jest nadal TYLKO wirtualnym Światem, niskiej wartości, wirtualnym, rozrywką jedynie, którą odkłada się na później.

...najpierw załatwić muszę to i to i to i tamto
Dowód mojego stwierdzenia:
62norbi napisał:
Lecz teraz, trochę się zmieniło, gdyż jestem więcej w terenie niż przy kompie, to nie starcza mi czasu, na częstsze pisanie..

...net jest nadal TYLKO wirtualnym Światem, niższej wartości...
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pią Wrz 30, 2011 06:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bastet napisał:
bastet napisał:
w/g mnie, net jest nadal TYLKO wirtualnym Światem, niskiej wartości, wirtualnym, rozrywką jedynie, którą odkłada się na później.

...najpierw załatwić muszę to i to i to i tamto
Dowód mojego stwierdzenia:
62norbi napisał:
Lecz teraz, trochę się zmieniło, gdyż jestem więcej w terenie niż przy kompie, to nie starcza mi czasu, na częstsze pisanie..

...net jest nadal TYLKO wirtualnym Światem, niższej wartości...
bastet napisał:
sasiad napisał:
NIE ! Kompa se odpalam i pierwsze, co robię, to wchodzę na Forum. Nawet, gdy jestem gdzieś i korzystam z kompa cudzego.

62norbi napisał:
Ja też tak robię, i chociaż często nie zabieram głosu... To jestem tu niekiedy do trzech razy na dzień...

Norbi, nie ściemniaj, TU, 3 - 4 RAZY NA DZIEŃ?!
Sorki, ale śledzę wizyty moich Forumowiczów i Ty owszem bywasz na tym Forum, ale nie trzy-cztery razy w ciągu dnia, lecz CO TRZY- CZTERY DNI (postanowiłam nie być Tobie dłużna, od dwóch dni odpłacam Tobie...)

Powyższe napisałam wczoraj wieczorem i wcale nie tak późno że już spać poszedłeś i już nie mogłeś przyjść na Forum, no chyba że zaraz po dobranocce się kładziesz, to wtedy przepraszam.

Zapewne po odczytaniu powyższego, będziesz się (jak zawsze) gęsto tłumaczył... jaki jesteś teraz zaganiany itd., proszę nie rób tego, bo to mnie tylko jeszcze bardziej rozdrażnia...

Niecierpię gdy mi ktoś wmadla że dla niego wirtualny Świat jest tak samo ważny jak realny, tylko najpierw musi ...coś tam w realu..., w żadnym wypadku nie uwierzę w taką bujdę, byłam kiedyś chodząca i znam z autopsji stosunki real-wirtual.

Jest jak jest, real ważniejszy, a że ja nie mogę w nim być, niech nie będzie powodem do słodzenia mi..., bo pretensji nie mam do chodzących o to, że chodzą i mogą.

_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sob Paź 22, 2011 16:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Buuuuuuu..., sobotnio w necie, nie tylko na tym Forum... Confused

(po frekwencji, łatwo można dojść, jak kto traktuje świat wirtualny, mój niestety.)

_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sob Kwi 13, 2013 16:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Ja­ki dziw­ny jest ten świat: to, co pot­ra­fimy tak bez­pośred­nio dot­knąć, co jest tak real­ne dla naszych zmysłów - fas­cy­nująca bu­dowa ko­biece­go ciała, włas­ne mięśnie i kości, zim­ne morze i mi­gota­nie gwiazd - jest o wiele mniej rzeczy­wis­te, niż to, cze­go nie możemy dot­knąć, pos­ma­kować, powąchać lub zo­baczyć.
Wi­dok ro­werów i chłopców jest o wiele mniej praw­dzi­wy niż to, co czu­jemy umysłem i ser­cem, mniej ma­terial­ny niż przy­jaźń, miłość i sa­mot­ność, niż to wszys­tko, co przet­rwa znacznie dłużej niż świat. "
Dean Ray Koontz 'Przyznaj fiszkę.'



Wczoraj wieczorem, byłam w Niemczech, jechałam pomału po autostradzie samochodem ciężarowym a kierowcą był mąż, ...jechałam wirtualnie i pomału bo mąż jadąc autostradą niemiecką, napotkał korek, łapnął Neta, włączył Skype i ...wiózł mnie...,odczułam super doznanie, muszę namówić go by tak zrobić w PL!!!!




(a cytat kieruję do chodzących nie rozumiejących mnie)
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Nie Kwi 14, 2013 08:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W człowieku jest takie coś, co nie pozwala zapomnieć przeżytych chwil. Szczególnie, gdy zaważyły na całym dalszym życiu. W moim przypadku to chwile spędzone na morzu. Do dzisiaj każdy film o tematyce morskiej przywołuje wspomnienia. Marzę wówczas, aby znowu wypłynąć w długi rejs i koniecznie napotkać sztormową pogodę.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Nie Kwi 14, 2013 09:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to Skype i płyń...
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Nie Kwi 14, 2013 16:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mariol napisał:
No to Skype i płyń...

Dobre sobie. Przez Skype byłoby trudno. Mnie wystarczą wspomnienia i czasami coś mi się przyśni.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Nie Kwi 14, 2013 16:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sasiad napisał:
Przez Skype byłoby trudno. Mnie wystarczą wspomnienia i czasami coś mi się przyśni.[/b]
Fajnie że Ci wystarczą..., ale dlaczego trudniej..., technicznie?
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Pon Kwi 15, 2013 13:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Popływać to sobie mogę w ładną pogodę, a mnie rajcuje sztormowa. Problem w tym, że żaden statek w taką pogodę nie wypłynie z porty. Chyba, że zamówiłbym sobie rejs dookoła świata, to wówczas na jakiś sztorm bym trafił. Ale tu problemem jest kasa. Tak więc pozostają marzenia i nocne zwidy. Smile
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Kwi 15, 2013 17:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sasiad napisał:
Tak więc pozostają marzenia i nocne zwidy. Smile
...i/lub Skype...
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Pon Kwi 15, 2013 18:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Smile Oj, byłoby trudno.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wytri



Dołączył: 25 Lip 2013
Posty: 3

PostWysłany: Czw Lip 25, 2013 11:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja chętnie chodzę po suchym lądzie Razz nie chce mnie opuścić uczucie że jeżeli wybiorę się w taką sztormową pogodę to raczej nie wrócę... ale faktycznie wtedy MAKSYMALNIE zaważy to wydarzenie na moim dalszym życiu Razz a raczej nieżyciu
_________________
dentysta dla dzieci warszawa
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Czw Lip 25, 2013 13:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wytri napisał:
a raczej nieżyciu
...dzięki Ci za potwierdzenie tego że umarłam w 2005 r. i od tego czasu mam możliwość funkcjonowania i komunikacji ze Światem wyłącznie przez Internet.

Duch Marioli 'chodzi' do Banku czy Urzędu poprzez Net, Duch Marioli 'idzie' na zakupy poprzez Net i jej Duch właśnie z Tobą rozmawia poprzez Net.

_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Czw Lip 25, 2013 13:54    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> O i dla niepełnosprawnych. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Była sobie Integracja...  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group