Forum Była sobie Integracja... Strona Główna Była sobie Integracja...

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Służba zdrowia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> Tematy zdrowotne.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
basmanka
Gość





PostWysłany: Sob Sty 26, 2013 15:15    Temat postu: Służba zdrowia Odpowiedz z cytatem

Witam. Prześledziłam forum uważnie i nie zauważyłam aby taki wątek się już pojawił, jeśli się mylę to mnie poprawcie. Mając często do czynienia z lekarzami zastanawiam się jaki jest sens istnienia nfz-ów. Moim zdaniem to całe państwowe ubezpieczenie to jeden wielki pic na wodę. Idę do przychodni i co rusz pojawia się ten sam schemat. Pan doktor stara się cierpliwie tłumaczyć co należałoby w przypadku mojego schorzenia zrobić i odsyła do prywatnego gabinetu. Nie mam nic przeciwko prywatnej służbie zdrowia - bynajmniej! Nawet sama rozważam czy się nie ubezpieczyć prywatnie, bo będę wiedziała na czym stoję i że jak wykupię sobie dany pakiet to opiekę mam, a nie tylko żyję złudzeniem, że ją mam. Nie wiem jeszcze jaki to koszt bo dopiero wysłałam zapytanie do jednej z firm (http://www.medicover.pl/ubezpieczenia/Default.aspx), ale myślę, że już do tego dojrzałam. W moim mieście teraz to wygląda tak, że jeden lekarz wysyła na badania (te bardziej skomplikowane w większości płatne), później czekam pół roku, jednak "mojego" lekarza już nie ma, więc idę do innego, a ten zaczyna od początku, stwierdza, że tamte badania były w zasadzie niepotrzebne... Zaklęty krąg
Powrót do góry
Reklama






Wysłany: Sob Sty 26, 2013 15:15    Temat postu:

Powrót do góry
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sob Sty 26, 2013 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pieniądze wpłacane do NFZ pochodzą z ubezpieczenia zdrowotnego płaconego z wynagrodzenia wszystkich pracowników. Jeżeli tak, to każdy z nas ma prawo do bezpłatnych świadczeń. Problem polega na kosztach leczenia, bo choroba chorobie nierówna. Pacjenta nie powinno to obchodzić, bo był/jest objęty ubezpieczeniem i płacił/płaci na Fundusz, aby mieć zapewnioną opiekę. Jeżeli brakuje środków, od tego jest państwo, aby je zapewnić. Prywatyzacja szpitali nie przysporzy nagle środków finansowych, ale utrwali obecną sytuację wielu pacjentów. Dzisiaj normą są kolejki pacjentów do specjalistów i na badania specjalistyczne. Jak to wygląda w praktyce? Ano tak, że pan lekarz na aparaturze szpitalnej bada pacjentów zarówno tych z NFZ jak i prywatnie. Niekiedy na badanie z NFZ trzeba czekać miesiącami, więc dla przyśpieszenia pacjenci godzą się na badania odpłatne, wówczas kolejka nagle skraca się do tygodnia, góra dwóch. Zadowolony pacjent, wzbogacony lekarz.
Czy ubezpieczyć się prywatnie? Uważam, że nie każdego stać na takie ubezpieczenie. To państwo powinno zapewnić opiekę zdorwotną, co wynika z konstytucyjnych zapisów. Niestety, brak konkretnych rozwiązań powoduje wielki bałagan w służbie zdrowia, a co za tym idzie niepotrzebne koszty. Jeżeli do tego dodamy rozrost biurokracji, to wszystko nie wygląda najlepiej.
Dam prosty przykład. Dawniej, gdy się człowiekowi zrobił wrzód na uchu, to szedł prosto do chirurga. Ten obejrzał, zastanowił się chwilkę, znieczulił miejscowo i wrzód przecioł. Trwało to , dajmy na to, 30 minut. Dodatkowo dał zwolnienie na 3 dniu i było po kłopocie.
Dzisiaj jest inaczej. Najpier trzeba iść do lekarza rodzinnego, czyli pierwszego kontaktu. Ten wystawia skierowanie do specjalisty, bo ucho według specjalizacji leczy laryngolog. Ten ucho obejrzy i stwierdzi, że wrzody leczy chirurg, więc pacjenta tam włąśnie wyśle. Chirurg natomiast stwierdzi, że konieczny jesyt zabieg, więc wyśle pacjenta do szpitala. Tam wrzód wytną i ... po kłopocie.
A teraz jak wyglądają koszty leczenia? Każdy z tych lekarzy policzy sobie za wizytę, więc NFZ zapłaci kilku lekarzom za coś, co dawniej zrobił jeden lekarz.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 28, 2013 22:46    Temat postu: Re: Paradoksy w służbie zdrowia Odpowiedz z cytatem

basmanka napisał:
Zaklęty krąg
Zaklęty, błędny...
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Mar 18, 2013 17:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przenoszę:

sasiad napisał:
alexa napisał:
..... na drugi raz wcześniej o takie sprawy należy pytać lekarza., chociaż to lekarz powinien sam zadać takie pytanie co biorę a nie zapisywać bez wiednie .

Nie licz na to, że lekarz z własnej inicjatywy zada takie pytanie. Całkiem niedawno miałem do czynienia z lekarzem, któremu nie tylko pokazałem kartę ratunkową, w której zapisane są wszystkie danie o chorobach i pobieranych lekach, ale dodatkowo ustnie informowałem o zespole chorobowym badanej osoby oraz o zażywanych lekarstwach, które nie mogą być łączone z niektórymi lekami.
No i co? I tak lekarz zapisał nieodpowiednie lekarstwo. Później zmienił na inne, ale i tak te drugie kolidowało z chorobą sercową. Dopiero drugi lekarz, po dokładnym przeanalizowaniu danych, zapisał odpowiednie lekarstwo.
Smile

_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
basmanka
Gość





PostWysłany: Pią Kwi 12, 2013 22:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a nie sądzicie że opłacanie NFZ-etu to uczciwa transakcja? Czy nie lepiej płacić przychodni. Rozumiem że istnieje ryzyko poważniejszych chorób i większych kosztów, ale przecież dziś z darmowego leczenia w skomplikowanych przypadkach korzystają tylko wybrańcy. Gdyby nasz płatnik składek - najczęściej nasz pracodawca mógł całość ubezpieczenia zdrowotnego wpłacać firmie zajmującej się leczeniem to chyba zakres byłby szerszy. Wpisałam za przykład firmę która leczy na całym świecie w tym w USA. pewnie że będą przy tym patologie, ale nie ma systemów idealnych. Skoro leczenie zwierząt jest skuteczne mimo pełnej prywatyzacji to może tak skonstruować system lecznictwa. Podobnie przecież funkcjonują stomatolodzy. Ja jestem za pełną reformą służby zdrowia. Niech będzie w pełni albo komunistyczna, albo prywatna.
Powrót do góry
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sob Kwi 13, 2013 07:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

basmanka napisał:
Gdyby nasz płatnik składek - najczęściej nasz pracodawca mógł całość ubezpieczenia zdrowotnego wpłacać firmie zajmującej się leczeniem to chyba zakres byłby szerszy.

Obawiam się, a nawet jestem tego pewien, że przy tej metodzie zabrakło by środków w przypadku skomplikowanego leczenia. NFZ rozporządza całą pulą pieniędzy i może/powinien środki kierować tam, gdzie w danej chwili są najbardziej potrzebne. Problem w tym, że zarządzanie tymi środkami jest zbyt zbiurokratyzowane, a utrzymanie armii nieudolnych urzędników kosztowne. Do tego należy dodać wysysanie pieniędzy z NFZ przez zwykłych oszustów, którzy pobierają podwójną zapłatę. Leczą chorego prywatnie, za co chory płaci, a jednocześnie biorą forsę z NFZ.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mirek



Dołączył: 07 Wrz 2012
Posty: 26

PostWysłany: Sro Kwi 17, 2013 17:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam, że system jest zły sam w sobie. To środki powinny iść za pacjentem. Idziesz prywatnie do lekarza płacisz i wszyscy są zadowoleni. Tak też powinno wyglądać w służbie zdrowia. Oczywiście płatnikiem tutaj byłby NFZ. Skończyłyby się kolejki, limity wykonań a i wzrosłaby jakość usług medycznych, na zasadzie - jesteś dobry - zarabiasz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Wrz 11, 2013 05:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

motyl napisał:
Ostatnio miałam do czynienia dużo ze słuzba zdrowia i poraziła a własciwie zadziwiła mnie jedna sprawa,że lekarze przypisujac leki zapisuja je w zaleznosci od dnia czy humoru czy widzimisie a to na 50% a to na 100%.I jeszcze jedno.Wysłałam do apteki umyslnego,po jeden z lekow bez recepty ale po przeczytaniu ulotki okazało sie,ze na jeden ze składnikow jestem uczulona.Umyslny poszedł z lekiem i paragonem albo wymienic albo oddac,kwota dla mnie nie bagatelna bo prawie 40 zł.Pani nie przyjeła specyfiku twierdzac,ze "procedura" zwrotow apteki takich ewenementow nie przewiduje.
sasiad napisał:
Motylku, to wina lekarza, który zapisał lek nie biorąc pod uwagę nietolerancję leku przez pacjenta. Podobną sytuację miałem z lekarzem pogotowia. Podaję mu kartę ratunkową i zwracam uwagę na to, że chory bierze lek, który nie może być łączony z innymi, a lekarz i tak zapisał lek niewłaściwy. Po telefonicznej interwencji przysłał ratownika z inną receptą na lek, którego chory nie może zażywać ze względu na schorzenie.
Dopiero wizyta u innego lekarza załatwiła problem, ale przez kilkanaście godzin chory czekał na pomoc. A wystarczyło aby lekarz uważnie przeczytał, wysłuchał i pomyślał. O nieuctwo raczej go nie posądzam, choć do końca nie jestem tego pewien.
Smile


(Przeniosłam.)




A ja mam też coś ciekawego.
Nie po raz pierwszy w życiu zachorowałam na anginę, znam siebie i znam objawy anginy to też łatwo i trafnie postawiłam sobie diagnozę i najpierw leczyłam ją jakimiś tabletkami do ssania, bez recepty.

Niestety, z dnia na dzień czułam się gorzej i zależało mi na szybkiemu zapisaniu i zażyciu antybiotyku, ...ale do tego potrzebna ręka Lekarza.

Nie dzwoniłam bo znam sytuację że jak słyszą 'wizyta domowa' to z mety 'jutro, bo dziś Lekarz ma zbyt dużo pacjentów', zawsze tak jest.
Syn był w domu i mówię 'idź do lekarza powiedz że Twojej mamie jet to i to, tak i tak i że prosi o antybiotyk KONIECZNIE W MAŁYCH TABLETKACH bym mogła sama brać i łatwo przełknąć, i zaraz mi to wykup bym szybko łyknęła a zawiesiny nie bo jedną ręką nie naleję na łyżeczkę, znają mój stan ale wyjaśnij im raz jeszcze '.

Poszedł, zapisali, wykupił, przyniósł.
- O jesteś daj wezmę. ...W zawiesinie, a kto mi to poda gdy będę sama???
- No mówiłem jej ale ona że to będzie mamie się dobrze połykać.

Zadzwoniłam do Lekarza, jeszcze raz powiedziałam dlaczego chciałam tabletki a nie zawiesinę i zapytałam czy da się to zamienić?
A Pani z rejestracji:
- Nie, musi być nowa recepta i trzeba wykupić, niech syn podejdzie.

No i prawie 70zł poszło do szuflady z lekami, poszło i stoi tam.
I ciekawe, wypiszą antybiotyk pacjenta nie widząc.
Ech, ta nasza Służba zdrowia...



Mam jeszcze jedną ciekawą historię.
Pod koniec lipca teść doznał udaru, jest całkowicie lewostronnie sparaliżowany, leży i niestety udar całkowicie uszkodził mu intelekt.


Udar, nieprzytomny to i go zabrali helikopterem (mieszka na wsi) do szpitala w Wejcherowie, tam po ustabilizowaniu, po ok. 3 tyg. wypisali go do domu.

Teściowa, wiejska, prosta kobieta 'starej daty', posłuchała rad swoich wiejskich koleżanek że powinien przyjść Lekarz... i zamówiła wizytę domową.
Lekarz przyszedł i zapisał INSULINĘ..., kiedy teściu nigdy nie chorował na cukrzycę...
Teściowa wykupiła i mu wstrzyknęła tyle ile doktorka kazała..., a teść zaczął 'odjeżdżać' bo tak mu cukier spadł..., jakaś bardziej rozgarnięta kobieta z tej wsi, umiała zbadać paskami poziom cukru ... i wodą z cukrem mu podnieśli...

_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sro Wrz 11, 2013 16:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak tak obserwuję "dokonania" niektórych lekarzy, to już niedługo zaczniemy się leczyć u babek/znachorów posiadających większą wiedzę niż ta "wyniesiona" ze studiów. Jak w każdym fachu, aby być dobrym fachowcem, trzeba mieć powołanie do zawodu, a nie tylko do pieniędzy. O umiejętnym podejściu do chorego już nie wspomnę.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Wrz 11, 2013 17:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sasiad napisał:
zaczniemy się leczyć u babek/znachorów posiadających większą wiedzę niż ta "wyniesiona" ze studiów.
Jestem za, serio...
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sro Wrz 11, 2013 17:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mariol napisał:
sasiad napisał:
zaczniemy się leczyć u babek/znachorów posiadających większą wiedzę niż ta "wyniesiona" ze studiów.
Jestem za, serio...

Pamiętam z dzieciństwa omywanie zimną wodą, gdy miałem gorączkę. Pomagało podobnie jak dzisiejsze leki przeciwgorączkowe. Po taki omyciu obowiązkowo musiałem leżeć otulony pierzyną. Gorączka mijała jak ręką odjął.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Wrz 11, 2013 18:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O kuracjach domowych mówimy tu: http://maclisc.phorum.pl/viewtopic.php?t=769
_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Izolda25



Dołączył: 14 Paź 2013
Posty: 4
Skąd: wawa

PostWysłany: Pon Paź 14, 2013 10:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Byłam ostatnio na badaniach medycyny pracy w prywatnej przychodzi i powiem wam, że tam jest prawdziwy zachód. Lekarki i lekarze mili, małe kolejki, nikt nie krzyczy, nie pogania, po prostu aż miałam ochotę wrócić Very Happy
_________________
prawnik prawo autorskie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Wto Paź 15, 2013 18:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam zupełnie inne doświadczenie z prywatną przychodnią. Wizyta umówiona na określony dzień i godzinę. Przyjeżdżam, a tam ludzi jak "mrówków". Pani rejestratorka informuje, że w pierwszej kolejności przyjmowani są ci z medycyny pracy, a umówieni pacjenci muszą poczekać. Drobnostka - kilka godzin.
Robię raban i wizyta odbywa się dokładnie o zaplanowanej godzinie. Niestety po raz ostatni, bo nigdy już tam nie pójdę.
Rozumiem, że mamy kapitalizm i pogoń za pieniądzem jest czym zrozumiałym, ale nie kosztem ludzi chorych.
Wystarczyło przecież wcześniej zadzwonić, przeprosić za zaistniałą sytuację i poinformować o zmianie godziny wizyty.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
motyl



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 1078
Skąd: Między ziemią a niebem

PostWysłany: Pią Paź 25, 2013 21:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie narzekajmy,niedługo będziemy do lekarza jezdzić do Berlina ,Paryża a nawet Barcelony.Po prostu druga Japonia,sam luksus. Wink
_________________
Skarb, którego szukamy Bóg wie gdzie, jest w Nas.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sob Paź 26, 2013 12:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

motyl napisał:
Nie narzekajmy,niedługo będziemy do lekarza jezdzić do Berlina ,Paryża a nawet Barcelony.Po prostu druga Japonia,sam luksus. Wink

Do Berlina ???? Nie ma sprawy, mogę polecić kilku znanych lekarzy.
A tak poważnie, to po co nam służba zdrowia, kosztowna i niewydolna. Polska jest skansenem Europy, to lepiej przejść na medycynę ludową i korzystać ze znachorów. Przynajmniej zarobimy na turystach, którzy będą chcieli to zobaczyć.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
motyl



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 1078
Skąd: Między ziemią a niebem

PostWysłany: Sob Paź 26, 2013 12:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Miałam ostatnio dużo do czynienia ze Służbą Zdrowia i taka ciekawostka,jesli chce sie iśc do jakiegos specjalisty lub zrobic jakies powazniejsze badania np.gastroskopie,tomograf etc,etc to nieee bo juz dawno wykorzystano limit,lub brak miejsc ale wystarczy wyjąć portfel i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki miejsce jest.
_________________
Skarb, którego szukamy Bóg wie gdzie, jest w Nas.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sob Paź 26, 2013 19:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zastanawiałem się kiedyś dlaczego ostatnio gabinety lekarskie nazywa się "publicznym" lub "niepublicznym" - w dodatku - "zakładem opieki zdrowotnej". Kojarzy mi się to z publicznym, ale domem, gdzie można spotkać (cenzura) i złodzieja. W jednym i drugim przypadku taka lub taki obierze człowieka z pieniędzy, a i można się rozchorować lub zdrowie stracić.
Skoro ubezpieczony ma prawo do usług medycznych, to w przypadku niewydolności "zakładów publicznych" może iść do "niepublicznego", gdzie zapłaci za usługę, otrzymać fakturę, a różnicę w cenie za konkretne badanie powinien mu zwrócić NFZ. Najważniejsze przecież jest zdrowie i życie ludzkie, a nie limity i kontrakty wymyślane przez armię urzędników. Moim zdaniem to właśnie limity powodują, że na wizytę u lekarza czeka się miesiącami.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Paź 26, 2013 19:22    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> Tematy zdrowotne. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Była sobie Integracja...  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group