Forum Była sobie Integracja... Strona Główna Była sobie Integracja...

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

CZY NIKOMU NIE ZALEŻY NA INTEGRACJI?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> O i dla niepełnosprawnych.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marek Jastrząb



Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 124

PostWysłany: Sob Wrz 12, 2009 09:06    Temat postu: CZY NIKOMU NIE ZALEŻY NA INTEGRACJI? Odpowiedz z cytatem

Nie od dziś wiadomo, że łatwiej zapobiegać chorobie, gdy jest w stadium początkowym, aniżeli leczyć ją, kiedy jest zaawansowana. Należy pamiętać, że profilaktyka nie tylko wydłuża nam życie, ale też powoduje, że chorujemy mniej i krócej. Dzięki szeroko pojętej prewencji, wracamy do zdrowia szybciej i nie w tak kosztowny sposób.
Prędzej jesteśmy na powrót aktywni, w związku z czym nasze pazerne INSTYTUCJE SOCJALNEGO i MEDYCZNEGO WSPARCIA, ponoszą mniejsze trudy finansowe.

Natomiast leczenie chorób zaawansowanych, jest długotrwałe, nie zawsze prowadzi do całkowitego wyzdrowienia pacjenta, zawsze jednak wymaga stosowania droższych leków, a także - skomplikowanej aparatury.

Niestety, instytucji posługujących się ekonomicznymi racjami, nie mamy za wiele; dla tych, które są w większości, liczy się PRĘDKI ZYSK. Zysk, doraźna opłacalność, co owocuje wdrażaniem i wycofywaniem się z nieustannie błędnych eksperymentów szukania oszczędności. Np. bezkarnym testowaniem chorych pomysłów na uzdrowienie MEDYCYNY, czy POMOCY SPOŁECZNEJ.

W tym miejscu należałoby sprecyzować, co kryje się pod określeniem: POMOC WSZECHSTRONNA. Najkrócej i najwłaściwiej można powiedzieć, że jest to pomoc OSZCZĘDNA i ODCZUWALNA dla tych, co jej potrzebują. A więc inna od obecnej: przypadkowej i rozrzutnej, bo bezplanowej i nieraz udzielanej kilkukrotnie.

POMOC WSZECHSTRONNA polega na rozumnym współdziałaniu WSZYSTKICH ISTNIEJĄCYCH PLACÓWEK, pomoc wszechstronna polega więc na wymianie niezbędnych informacji. Na ustaleniu liczby chorych, np. chorych wymagających interwencji medycznej, lub ilości sprzętu rehabilitacyjnego..

Jak wiemy, statystyka jest podstawą rozumnego planowania. Źródłem wiedzy o zjawiskach i zagrożeniach. Rejestracja zagrożeń pomaga zorientować się w potrzebach i rozmiarach udzielanej pomocy. Finansowych lub medycznych.

Choćby dlatego warto mieć rozeznanie w ich wielkości, wiedzieć na pewno, gdzie występują najczęściej i jak im zaradzić. Rejestracja pozwala więc na oszczędne gospodarowanie środkami. Nie „na oko", w przybliżeniu, orientacyjnie.

Ale czy na pewno wiemy, ile czego na co przeznaczyć? Ilu jest chorych i w jakim są stanie? Czy wymagają opieki i czy ją mają? Czy pomiędzy przychodniami, a szpitalami istnieje wymiana informacji na temat liczby przewlekle chorych. Czy dane służby zdrowia dotyczące zaleceń sposobu udzielania wszechstronnej pomocy ludziom niepełnosprawnym docierają do służb odpowiedzialnych za pomoc społeczną?

Czy placówki zdrowia (szpitale, przychodnie) dostarczają dane liczbowe o ilości chorych poddawanych leczeniu? Czy pomiędzy przychodniami, a szpitalami i ośrodkami pomocowymi istnieje prawidłowa wymiana informacji na temat liczby przewlekle chorych

Czy dane służby zdrowia dotyczące zaleceń sposobu udzielania wszechstronnej pomocy ludziom niepełnosprawnym docierają do służb odpowiedzialnych za pomoc społeczną?

Przychodnie, szpitale, ośrodki pomocy społecznej, instytucje prywatne i państwowe, samorządy lokalne, związki i stowarzyszenia o charakterze pomocowym, winny mieć dostęp do jednolitej bazy informacji o ludziach wymagających pomocy. Dostęp do informacji o chorym, czy biednym.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 09:06    Temat postu:

Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pią Paź 02, 2009 08:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marku, dane, dane, dane...
Cóż z nich..., nawet gdy dostęp masz...
"Plecy i kasa" się liczą...



Odpowiadam na tytuł wątku: "MI Exclamation "

_________________
Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje Ziemię, wschodzi Słońce.
Jestem za dnia Słońcem, w nocy zaś Gwiazdą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
iwojka



Dołączył: 05 Lis 2011
Posty: 6

PostWysłany: Sob Lis 05, 2011 09:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi akurat też Very Happy
A wiecie, że jest przymiarka do likwidacji klas integracyjnych i szkół specjalnych i wtłoczenia osób z niepełnosprawnościami na powrót do szkół masowych?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sob Lis 05, 2011 12:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ponieważ znam i wiem jak działa szkoła specjalna, nie sądzę, aby dalsze utrzymywanie takich ośrodków było uzasadnione. Własną opinię zbudowałem na przykładzie jednego z takich ośrodków, ale wyjątek przeważnie potwierdza regułę.
Co innego klasy integracyjne, bo nie można się integrować we własnym gronie. Do tego potrzeba kontaktów zewnętrznych. Ponadto trzeba tu rozgraniczyć stopień i czego niepełnosprawność dotyczy.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Lis 05, 2011 12:28    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> O i dla niepełnosprawnych. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Była sobie Integracja...  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group