Forum Była sobie Integracja... Strona Główna Była sobie Integracja...

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tematy budzące kontrowersje.
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> Tematy dowolne, rozrywka.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sob Sty 29, 2011 19:23    Temat postu: Tematy budzące kontrowersje. Odpowiedz z cytatem

Dla mnie nie ma tematów tabu i zamierzam o wszystkim mówić na tym Forum, Very Happy .

"Tematy budzące kontrowersje." , takie tematy poruszamy w tym wątku.
Na początek:


Tak właśnie zostałam prostytutką...

Ile kobiet, tyle historii i powodów, dla których szacunek i godność przestają mieć znaczenie. Dlaczego to robią? Co ich popycha do tego, by sprzedawać swoje ciało? Bieda, samotność, chęć szybkiego zarobku, brak innych perspektyw? A może po prostu lubią seks i nie mają innego pomysłu na siebie?
Czyt. dalej, kliknij!


Poczytajmy, skomentujmy!


Ostatnio zmieniony przez Mariol dnia Pią Lut 04, 2011 20:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Sob Sty 29, 2011 19:23    Temat postu:

Powrót do góry
skorpion
Gość





PostWysłany: Sob Sty 29, 2011 20:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

część na pewno z wyboru ,taki sposób na życie ,skoro lubią ten sport i nogi im się nie zamykają ,to dlaczego na tym nie zarobić. Następna grupa -z biedy- znam taki przypadek ,żeby skończyć studia i mieć na życie i opłacenie mieszkania raz w miesiącu w sobotę zmieniały się w prostytutki na telefon .Skończyły studia,są wzorowymi żonami i matkami. I najbardziej tragiczna grupa kobiet sprzedanych do domów publicznych i zmuszanych do prostytucji przemocą . Można by tak wymieniać , ale ogólnie temat powoli przestaje być tabu ,coraz więcej pisze się i mówi na ten temat . Jako ciekawostkę dodam ,w ostatniej klasie liceum zdano uczennicom pytanie -kim chciały byście zostać w przyszłości- na 18 dziewcząt dwie odpowiedziały że chciały by zostać prostytutkami . Ale jak by na to nie patrzeć jest to ponoć najstarsza profesja na matce ziemi. Wink
Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sob Sty 29, 2011 20:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

skorpion napisał:
Następna grupa -z biedy
najstarsza profesja na matce ziemi.

Uważam, że większość, a najstarsza profesja na matce Ziemi, ma ciągle wolne wakaty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
skorpion
Gość





PostWysłany: Sob Sty 29, 2011 20:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak było, jest i będzie , bo zawsze znajdą się tacy którzy będą chcieli płacić za seks z różnych powodów
Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 08:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdzie seks jest naprawdę niebezpieczny?
Ross Geller, bohater serialu "Przyjaciele", zapytany o największą fantazję seksualną, bez zastanowienia odparł "księżniczka Leia z Gwiezdnych Wojen". Zabawny doktor archeologii, zapewne zrewidowałby swój wybór, gdyby wiedział to co naukowcy ze stanu Kansas. Seks w kosmosie może być groźny! Badacze odkryli negatywne skutki takiej przyjemności. Bliska zeru grawitacja na orbicie ziemskiej, może mieć szkodliwy wpływ na męskie i żeńskie układy rozrodcze.
Czyt. dalej, kliknij!

Shocked Nie no, szok!
Świat, ludzie wciąż mnie zaskakują!
Jaki rodzaj badań..., czy seks w kosmosie jest bezpieczny... i czemu wynik badań posłuży?
Idea Wiem, tzn. domniemam, lecz nie powiem na razie, najpierw Wy, ciekawe czy ktoś z Was pomyśli podobnie do mnie, no zobaczmy?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
skorpion
Gość





PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 13:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadzam się z twierdzeniem że wiele dziwnych badań jest robionych na zasadzie "sztuka dla sztuki",ale w tum przypadku sprawa ma się cokolwiek inaczej.Wlatach 80 ubiegłego wieku NASA miała ambitne plany wysłania statku załogowego na skraj układu słonecznego (wysłano bez załogowy ,który minoł już orbitę urana i jest z nim kontakt)poz orbitę urana ,i z tego powodu zlecono badania jak organizm ludzki zniesie długo letni okres przebywania w kosmosie bez grawitacji oraz co do możliwości prokreacji .Wyniki były druzgocące , tak że na razie musimy poczekać na napęd grawitacyjny, może wtedy.Badania badaniami ,ale jak by tak jakiś dom uciech w przestrzeni dla obojga płci ,i tak wyrwać się z domu na te kilkanaście godzin na orbitę ,i w trakcie igraszek cielesnych spojrzeć od czasu do czasu na matkę ziemię ,to czemu by nie .Ja jestem za!!!! Wink
Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 13:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

skorpion napisał:
dom uciech w przestrzeni dla obojga płci

Bingo, takie miałam myśl!
Wiesz co?
Właściwie... też jestem "za"! Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 16:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak wygląda seks na emeryturze?
Do którego roku życia można cieszyć się seksem? Jak często kochają się ludzie po pięćdziesiątce? Współżycie osób starszych z pewnością różni się od pożycia dwudziestolatków. Seniorzy spotykają się z problemami natury fizycznej, psychicznej, muszą też zmierzyć się z panującymi stereotypami. Eksperci są jednak pewni co do jednego – erotyczna emerytura nie istnieje!
Czyt. dalej, kliknij!

Cytat:
ludzie często twierdzą, że osoby po pięćdziesiątce nie powinny nawet myśleć o seksie, tylko „okryć się pledem na fotelu bujanym i oglądać telewizję”. Nic bardziej mylnego!

A, o ON sprawni myślą, twierdzą inaczej?!
Bow ileż podobieństw dostrzegam w sprawni (w art. młodzi ludz
ie).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 17:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ludzie! O czym Wy tu piszecie? Ja mam trudności, żeby kluczem trafić w dziurkę, a tu nawijają o seksie emerytów. Smile
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 17:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśnie... Bow Very Happy , jesteś, wiesz, telepatycznie Cię tu ściągnęłam, serio, ale nie o tym chcę, ...Twoje zdanie, czy ON a wózkach uprawiają seks?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
skorpion
Gość





PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 18:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak możesz w to wątpić ,jeśli nawet mają problemy natury fizycznej z erekcją to dzisiaj jest wystarczająca ilość środków farmakologicznych aby temu zaradzić .Jest już spora grupa urologów poważnie traktujących ON i problemów z tym związanych.Natomiast ON sprawni seksualnie na pewno poświęcają dużo czasu myśląc na ten temat i jeśli mają z kim pozostają praktykującymi . Wink Chcieć to móc -szczególnie ON o tym wiedzą ,bo gdy wstajesz i musisz się zmusić żeby oddychać aby przetrwać kolejny dzień bytu doczesnego ,to już gdy dochodzi do spraw związanych z w/w tematem nie muszę się zmuszać. Pewnie ,że jest dużo więcej problemów związanych z samo akceptacją własnej niedoskonałości ,wiadomo że wielu wigibasów nie będzie się w stanie zrobić ,ale wystarczy wykorzystać zakres własnych możliwości ,a w pieszczotach ich zakres jest niewyczerpany ,wystarczy odrobina wyobrażni i znajomość potrzeb partnera/partnerki aby wszystko było ok.Nie należy zapominać o wpływie na zdrowie, czy może być lepsza rehabilitacja fizyczna i psychiczna niż własne spełnienie w alkowie i zadowolenie partnera/partnerki .Moim zdaniem należy dokładać wszelkich starań ,aby utrzymywać sprawność seksualną i nie unikać wizyty u lekarza jeśli pojawiają się problemy.Bo jak to mówią ,bez jedzeni można wytrzymać i miesiąc ,byle było co pić, a bez seksu trudno trzy dni wytrzymać i to jest dopiero poważna choroba . Smile
Powrót do góry
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miau napisał:
No właśnie... Bow Very Happy , jesteś, wiesz, telepatycznie Cię tu ściągnęłam, serio, ale nie o tym chcę, ...Twoje zdanie, czy ON a wózkach uprawiają seks?

Nie zastanawiałem się nad tym. Jednak uważam, że dla chcącego nie ma nic trudnego, o ile nie występują inne problemy - nazwijmy to - natury technicznej. Ponadto - może zabrzmi to po staroświecku - uczucie jest motorem seksu (nie inaczej), więc tym bardziej nie widzę przeciwwskazań.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 19:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

skorpion napisał:
Jak możesz w to wątpić
Kogo pytasz, mnie?
Zapytałam tylko..., gdzie zobaczyłeś zwątpienie?

sasiad, dziękuję!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
skorpion
Gość





PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 20:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sasiad napisał:
miau napisał:
No właśnie... Bow Very Happy , jesteś, wiesz, telepatycznie Cię tu ściągnęłam, serio, ale nie o tym chcę, ...Twoje zdanie, czy ON a wózkach uprawiają seks?

Nie zastanawiałem się nad tym. Jednak uważam, że dla chcącego nie ma nic trudnego, o ile nie występują inne problemy - nazwijmy to - natury technicznej. Ponadto - może zabrzmi to po staroświecku - uczucie jest motorem seksu (nie inaczej), więc tym bardziej nie widzę przeciwwskazań.
Sąsiedzie ,jak zwykle wielka mądrość przez Ciebie przemawia ,bo moim zdaniem jeśli miłość jest motorem seksu to nie inaczej jak jest to pełna szczęścia i spełnienia ,ale w czasach gdzie pojęcia takie jak miłość , uczciwość ,lojalność ,odpowiedżialność uległy znacznej dewaluacji coraz trudniej o takie skojarzenia .Większość związków twierdzi że połączyła ich "miłość",a wystarczy najmniejsze potknięcie jednej ze stron (inwalidztwo .zapaść finansowa itp...) a jedno drugiego zostawi na środku drogi albo życie zmieni w piekło.Dlatego nie zobowiązujący seks staje się alternatywą w takiej sytuacji bez tej hipokryzji "i nie opuszczę Cię..itd".Niezobowiązujący nie znaczy przypadkowy.Osoby po przejściach ostrożniej dobierają partnerów i w takich związkach dopiero w odwrotnej kolejności pojawia się to co my nazywamy miłością .Niestety wiele osób po tych nieudanych związkach się nie podnosi .
Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

skorpion napisał:

.Niezobowiązujący nie znaczy przypadkowy.

Chodzi o seks, ok, lecz w jakim celu?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 20:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miau napisał:
skorpion napisał:

.Niezobowiązujący nie znaczy przypadkowy.

Chodzi o seks, ok, lecz w jakim celu?

Inaaczej: niech każdy się wypowie na tem. seksu bez zobowiązań, czy dał by (daje się) na to i dlaczego?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
skorpion
Gość





PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miau napisał:
skorpion napisał:

.Niezobowiązujący nie znaczy przypadkowy.

Chodzi o seks, ok, lecz w jakim celu?
a w jaki celu trwają związki bez seksu i miłości , gdzie najczęściej jedno -bez względu na płeć -jest oprawcą (nie koniecznie fizycznym) a drugie ofiarą
Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 22:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... rozumiem..., cel?
Różne.
Np. brak kasy na zakup innego lokum i wtedy, oprawca, oszukuje swoją świadomość, poszła/em by, ale co ludzie?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 22:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... rozumiem..., cel?
Różne.
Np. brak kasy na zakup innego lokum i wtedy, oprawca, oszukuje swoją świadomość, odeszła/em bym, ale co ludzie?
Gó..o!
Nie ma kasy, a nie że co ludzie powiedzą!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Wto Lut 01, 2011 08:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Seks nastolatków jak seks dziadków. Młodzi ludzie raczej niechętnie spoglądają w rodzinną przeszłość, zwykle nie są zainteresowani opowieściami o młodości babci czy dziadka. Wiek dojrzewania to raczej czas kontestacji tradycji, tej szeroko rozumianej i tej najbliższej, rodzinnej.
Czyt. dalej, kliknij!

Cytat:

Dlaczego jestem urodzoną feministką? Dlaczego, pomimo panującej swobody obyczajów, chciałabym poczekać z „pierwszym razem” do nocy poślubnej? Dlaczego pociągają mnie władcze kobiety?

Nie wiem?
Odpowiedzi znajdę w dziejach mojej rodziny...
Warto znać historię swoich przodków, tak, nie?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
motyl



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 1078
Skąd: Między ziemią a niebem

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 10:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy warto znac historie przodkow,pytasz?Warto,a nawet trzeba,tylko z doswiadczenia wiem,ze czesto 14-,15-latka nie interesuja "zamierzchłe"czasy,dopiero gdy osiagnie słuszniejszy wiek,gdy jest nieco starszy drazy swoje korzenie,dopytuje sie,interesuje go drzewo genealogiczne.

Zas jesli chodzi o temet przewodni-seks nastolatkow i dziadkow,to nie wiem,czy tu jest tego najodpowiedniejsze miejsce.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 10:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

motyl napisał:
Zas jesli chodzi o temet przewodni-seks nastolatkow i dziadkow,to nie wiem,czy tu jest tego najodpowiedniejsze miejsce.

Nie rozumiem, nie najodpowiedniejsze miejsce, możesz jaśniej?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
motyl



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 1078
Skąd: Między ziemią a niebem

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 13:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

seks z genealogią Confused
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 13:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bastet napisał:

Cytat:

Dlaczego jestem urodzoną feministką? Dlaczego, pomimo panującej swobody obyczajów, chciałabym poczekać z „pierwszym razem” do nocy poślubnej? Dlaczego pociągają mnie władcze kobiety?

Nie wiem?
Odpowiedzi znajdę w dziejach mojej rodziny...
Warto znać historię swoich przodków, tak, nie?

Mylisz się.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
motyl



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 1078
Skąd: Między ziemią a niebem

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 14:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie sadze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 14:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tak, Very Happy .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
skorpion
Gość





PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 17:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bastet napisał:
bastet napisał:

Cytat:

Dlaczego jestem urodzoną feministką? Dlaczego, pomimo panującej swobody obyczajów, chciałabym poczekać z „pierwszym razem” do nocy poślubnej? Dlaczego pociągają mnie władcze kobiety?

Nie wiem?
Odpowiedzi znajdę w dziejach mojej rodziny...
Warto znać historię swoich przodków, tak, nie?

Mylisz się.
Wydaje mi się że tak . Składa się na to kilka czynników.Między innymi są to : cechy dziedziczne charakteru a co za tym idzie zbieżność losów bytowych , przebyte choroby szczególnie te z podłożem genetycznym . Wiedza na ten temat może pomóc we wcześniejszym przeciw działaniu . W moim przypadku , gdybym prześledził losy moich pra , pewnie (posiadając dzisiejszą wiedzę) wiele wydarzeń w moim życiu potoczyło by się inną drogą. Tylko co kogo obchodzi mając 20-30 lat jak skończył jego pra (na wózku , czy go rak toczył) ,dopiero gdy ciało dojrzewa do wieku mocno starszej młodzieży (bo dusza pozostała gdzieś tam przed trzydziestką i trwa ) zaczynają nachodzić różne tego typu refleksje . Tylko po co ? Było , mineło ,pozostało tylko wspomnienie. Już nie usłyszę jak ................ o kurczę
Powrót do góry
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 17:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie, tak myślę, właśnie tak!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sasiad



Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 7101

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 17:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pomimo, że znam swoje drzewo genealogiczne kilka wieków do tyłu (gdzieś od 1630) to na temat seksu moich przodków nic nie wiem. Co innego jeżeli chodzi o historię "chodzenia" (tak to się w moich czasach nazywało). O, tę znam dość dobrze. I chociaż niejednokrotnie przywoływałem wiele mądrości ludowych, pod tym względem moi przodkowie postępowali odwrotnie do tych wskazań. A chodzi tu o przysłowie, że "kraść należy daleko od domu, a żenić się blisko".
Być może wynikało to dawniej z braku wszelakich środków łączności, które dzisiaj ułatwiają kontakty międzyludzkie.
I ja podtrzymałem niejako tradycję rodzinną, przez co musiałem się przeflancować w zupełnie inną strefę klimatyczną.
Ten przeszczep dobrze się przyjął, bo zapuściłem korzenie i stan taki trwa po dzień dzisiejszy.
I chociaż tyle wiem o przodkach i zgodnie z tradycją szukałem daleko, co mógłbym mieć blisko, to nadal nie wiem, czy mam z przodkami coś więcej wspólnego w tych sprawach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariol



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 43850

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 17:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bow
Nie chodzi tu o seks, o charaktery, geny.
Zobaczcie: "Dlaczego jestem urodzoną feministką? Dlaczego, pomimo panującej swobody obyczajów, chciałabym poczekać z „pierwszym razem” do nocy poślubnej? Dlaczego pociągają mnie władcze kobiety? ", znając charaktery przodków, znajdę odpowiedzi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Sro Lut 02, 2011 17:58    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Była sobie Integracja... Strona Główna -> Tematy dowolne, rozrywka. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Była sobie Integracja...  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group